Jamiroquai


Fani


Jam.pl


Zaloguj się


Funkieta


Kto jest teraz funky?

Cytaty

(1051 wszystkich słów w tym tekście.)
(5466 razy czytano)  Strona gotowa do druku

Wersja testowa ;)

JK o swoich ksywach (CKM 2005): „Mnóstwo ludzi zwraca się do mnie ‘Jamiroquai’. W zasadzie mi to nie przeszkadza. Od wielu lat to jest faktycznie moje imię sceniczne. Z kolei we Francji i Włoszech nazywają mnie ‘Jammy’ , śmiesznie, prawda? Natomiast nie mogę znieść, gdy ktoś zwraca się do mnie ‘Cześć Jay Kay’. Wiem, że to się rymuje, ale do cholery mam na imię Jay!”

JK o nałogu (LAIF 2005): „Dobrze nie być już wrakiem człowieka w rogu jakiegoś VIP sektora, który z nikim nie może się porozumieć, a marzy tylko o kolejnej porcji narkotyków. Jeśli bym nie przestał, na pewno nie dałbym rady nagrać płyty. Mam dużo szczęścia , że tu jestem, że ciągle żyję.”

JK o nałogu (LAIF 2005): „Przez trzy dni bez przerwy wciągałem, mordując się kokainą. W pewnym momencie złapałem butelkę tequilli i zacząłem pić duszkiem. Wydawała mi się bardziej gorąca niż herbata. Potem spojrzałem w lustro i pomyślałem – czas z tym skończyć.” (Sytuacja ta zainspirowała JK do napisania „Hot Tequila Brown”.)

JK o samochodach i kobietach (CKM 2005): „Moje samochody są niezawodne, nie wywołują kłótni i nie spędzają czasu na zakupach. Ale mógłbym bez nich żyć, a bez kobiet - raczej nie.”

JK o Winonie Ryder (LAIF 2005): „Ma wielkie cycki, są dużo większe niż w filmach. Ciągle chciała się bawić w ‘chowaj kiełbaskę’. To było wykańczające.”

JK (CKM 2005): „W samochodzie bez skrępowania mogę dłubać w nosie.”

JK o Dynamite (2005): „Ta płyta pulsuje bardziej niż którakolwiek poprzednia.”

JK (MACHINA 1999): „Na świecie jest przeszło pięć miliardów ludzi, podczas gdy przy życiu zostało może z tysiąc tygrysów. Wiem, że nigdy nie miało być tyle tygrysów co ludzi, ale i tak jest to przerażająca proporcja.”

JK o muzyce (MACHINA 1999): „Moją jedyną ambicją jest napisanie jednego lub dwóch kawałków, które staną się klasyką gatunku. Nie wiem, czy kiedykolwiek to osiągnę, ale taka jest moja wewnętrzna potrzeba. Chcę tworzyć klasykę!”

JK o kumplach z Jamiroquai (MACHINA 1999): „Łączy nas bardzo szczery związek. Spędzamy razem dużo czasu i osobiście czuję się bezpiecznie, gdy reszta jest w pobliżu. To prawdziwa przyjaźń.”

JK (VIVA 2005): „Chyba każdy szef musi sobie czasem powrzeszczeć. Nie uszczęśliwię całego świata, ale jestem dumny, że dzięki mnie garstka ludzi może żyć na dobrym poziomie. Na moim.”

JK (2001): „Czuję, że osiągnąłem sukces, gdy na koncertach widzę przed sobą tych wszystkich ludzi, którzy wspaniale się bawią i wiem, że nagrałem świetną płytę, która przynosi zarówno mnie jak i im tyle samo radości.”

JK o sobie 2(2001): „Ludzie powinni pamiętać, że jestem tylko człowiekiem, nikt z nas nie jest przecież doskonały, nadal dojrzewam, w głębi duszy wciąż jestem jeszcze dzieckiem. Niektórzy dorastają bardzo prędko, u niektórych proces ten jest bardzo powolny. Jednak wszystko o czym piszę w piosenkach jest nadal aktualne i wciąż opieram się na tym samym sposobie postrzegania świata. Poza tym, to co robię nie krzywdzi nikogo. Mam nadzieję, że moje piosenki trafią do ludzi ‘Świetny kawałek.... aż chce się potańczyć. Podoba mi się to, o czym śpiewa...O, właśnie coś takiego spotkało mnie wczoraj’ – na takie reakcje liczę, nic więcej.”

JK o AFO (2001): „Niczego więcej teraz nie pragnę, ponieważ muzyka zawładnęła moim życiem. Uwielbiam całe to zamieszanie i zadowolony jestem z tej płyty. Ja w ogóle jestem zadowolony!”

Wallis o JK (XL 1999): „Jay nagra kiedyś płytę wyłącznie z odgłosami samochodu. To co jest na ‘Travelling...’ mu nie wystarcza.

JK o swojej sprzeczności (XL 1999): „Jestem człowiekiem pełnym sprzeczności! Pewnie ma to związek z tym, że miałem brata bliźniaka, który zmarł w wieku sześciu tygodni z powodu uszkodzeń mózgu. Czuję się jakby we mnie było nas dwóch. Uważam, że trzeba chronić nasz świat, nie mordować go z premedytacją, ale we wszystkim szukać rozsądnych dróg postępowania. Świat to skomplikowany mechanizm i nie zawsze najprostsza, radykalna opcja jest najwłaściwsza. Ja cały czas jestem proekologiczny. Jasne, że moje zainteresowanie samochodami stoi z tym w sprzeczności. Ale nie podchodzę do tego ideowo. Wolę stać w korku niż oglądać coraz to więcej dróg. W Wielkiej Brytanii nie ma już w ogóle lasów. To samobójstwo. Trochę wyrzeczeń, a może będzie czym oddychać za parę lat.”

JK (XL 1999): „Po prostu albo coś mi się podoba, albo nie. Od przejmowania się można dostać świra. A ja nie mam zamiaru zfiksować.”

JK o show biznesie (XL 1999): „To niezła zabawa. Liczba palantów, których spotykasz, jest niesamowita. Jak nie podejdziesz do tego z dystansem, sam się pokręcisz. Siedzisz z nimi w jednej łódce, ale robisz wszystko, żeby nie wyskoczyć za burtę. To statek szaleńców. Ale ja wierzę w swoją przychylność losu. Nie wymyślam żadnych ról. Przekazuję tylko naturalną ekspresję.”

JK o swoim wieku (VIVA 2005): „Lubię swój wiek. Ciągle jestem popaprańcem, ale trochę życiowej mądrości już zdobyłem.”

Wallis o JK (XL 1999): „Jay to nieźle popieprzony facet i nigdy nie wiadomo, co mu przyjdzie do głowy. Jest cały czas rozpieszczany, musi mieć wszystko, co chce, nie znosi sprzeciwu...”

Wallis o JK (XL 1999): „Jay to koleś, który urwał się ze statku kosmicznego i przypadkowo trafił na Ziemię. Z każdym dniem przekonuję się, że moje podejrzenia są słuszne. ‘Archiwum X’ powinno poświęcić jego przypadkowi co najmniej kilka odcinków.”

JK o szefostwie (XL 1999): „Oczywiście, że jestem szefem zespołu, ale to nie znaczy, że jestem zaślepiony. Nie jestem aż takim palantem.”

Dodano przez BuffaloGirl



Toby Smith o JK: „Jeśli chcecie poznać funk, musicie poznać Jay’a.”

JK o kontrakcie z Sony BMG (SMH 2005): "Szczerze mówiąc, chciałbym uwolnić się od tego kontraktu. Chcą największych hitów (album Greatest Hits), dam im je, żeby się odpi#####li, bo męczą mnie. Aktualnie 18% procent tego co robimy to muzyka, a pozostałe 82% to marketingowe g##no. Są to ludzie, którzy siedzą zamknięci jak w skorupie. G##no wiedzą o muzyce."

JK o karierze (SMH 2005): "Jest wiele rzeczy, które chciałbym robić po 15 latach poświęconych muzyce. Lubię to co robię i dzięki temu dobrze żyję, ale nienawidzę tego całego gó##a, które temu towarzyszy. Potrzebuję ciszy i spokoju, miłej kobiety, dzieci i wyciszenia się."

JK o „Feels Just Like It Should”: “Jeśli przez cztery lata nie wydałeś płyty, a chcesz wywrzeć wrażenie, to o tym właśnie jest ta piosenka - wróciłem i jestem pełen zapału.”

JK o produkcji Dynamite (2005): „Wybraliśmy się tam [do USA - przyp. red.], by zapewnić sobie najlepsze chórki, najlepszą sekcję smyczkową i najlepszą sekcję dętą. Sam pobyt w LA, obserwowanie toczącego się życia, wszystkie piękne panie, które nas otaczały - o tym właśnie jest Dynamite.”

Dodano przez PSIQS





Koszulki Jam.pl


Poznaj Jamiroquai!


Nowa galeria Jam.pl
Zapraszamy!


TubisTrio nagrodzone!


Too Young To Die

ˆ 2002 - 2010